To, że nie da się tak po prostu wejść na chwilę do Circus Tent na Audioriver zostało udowodnione naukowo. Byłem zmęczony, chciałem tylko tak symbolicznie przejść obok i pokazać komuś to miejsce, a skończyło się tak, że wsiąknęliśmy w tę jedyną w swoim rodzaju mieszankę dziwnych ludzi i hipnotyzującej muzyki na ponad dwie godziny. No nie da się tam po prostu wejść tylko na chwilę! Jedyne miejsce, w którym im dziwniejszy styl tańca, tym większe propsy od ludzi. Już na wstępie poszły wysokie piątki od nieznajomych za taniec na jednym ręku, a późniejsze improwizacje – nawet te najbardziej szalone – zostały równie ciepło przyjęte. Morze roztańczonych ludzi, chyba najbardziej szczęśliwych na całym festiwalu, i chcę wierzyć, że spora część z nich wcale nie jest na żadnych substancjach psychoaktywnych, a te ciemne okulary i dziwne ruchy to po prostu część stylówy. Wizyta w Circus Tent była gruba i tym samym festiwalowej tradycji stało się zadość! #audioriver

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *